Zdaniem Łukasza Piszczka Borussia Dortmund pokona Real Madryt
Choć na papierze faworytem finału Ligi Mistrzów jest Real Madryt, część komentatorów daje szanse Borussii Dortmund. Ekipa prowadzona przez Edina Terzicia ma za sobą naprawdę ciężkie boje. W ćwierćfinale piłkarze z Dortmundu stawili czoła Atletico Madryt. W 1/2 finału pokonali Paris Saint-Germain, sprawiając tym samym nie lada sensację. Niemiecki klub udowodnił, że należy się mu miejsce w finale elitarnych rozgrywek.
Real Madryt może się pochwalić wielkim doświadczeniem, jeśli chodzi o zdobywanie trofeów, lecz Łukasz Piszczek uważa, że Borussia jest w stanie wygrać Ligę Mistrzów po raz drugi. Były piłkarz BVB zwraca uwagę na to, jak dobrze dortmundczycy radzą sobie w poszczególnych fazach gry.
– Nie wiem, czego oczekiwać. W tej edycji Ligi Mistrzów Borussia pokazała, że potrafi zarówno nisko bronić i kontrować, jak i przeważać, posiadając długo piłkę. O jakości Realu Madryt nie trzeba mówić. “Królewscy” mają też indywidualności. Pokazał to chociażby dwumecz przeciwko Bayernowi Monachium. W ostatniej dekadzie madrytczycy zdominowali europejskie rozgrywki. Zawodnicy się zmieniają, jakość pozostaje na najwyższym poziomie. Mimo to uważam, że w sobotę puchar zdobędzie Borussia. – przekonuje były gracz ekipy z Dortmundu.
Łukasz Piszczek był zawodnikiem Borussii Dortmund w latach 2010-2021. Były obrońca reprezentacji Polski będzie oglądał finał Ligi Mistrzów z poziomu trybun. Wszystko dzięki klubowi, w którym spędził 11 lat swojej kariery zawodniczej. Niemiecki klub wręczył mu bilet na słynny stadion Wembley. Mecz rozpocznie się 1 czerwca o godzinie 21:00.