HomeTenisWTA Strasburg: Magdalena Fręch o krok od głównej drabinki. Pewna wygrana nad Białorusinką

WTA Strasburg: Magdalena Fręch o krok od głównej drabinki. Pewna wygrana nad Białorusinką

Źródło: Własne

Aktualizacja:

Magdalena Fręch wykonała pierwszy z dwóch kroków w kierunku znalezienia się w głównej drabince turnieju WTA 500 w Strasburgu. Polska tenisistka pewnie wygrała w dwóch setach z Białorusinką Janą Kołodyńską.

Magdalena Fręch

Associated Press / Alamy

Magdalena Fręch w finale eliminacji

Przed kilkoma dniami Magdalena Fręch przegrała w dwóch setach z Coco Gauff w drugiej rundzie turnieju WTA 1000 w Rzymie i pożegnała się ze zmaganiami w stolicy we Włoch. Po ponad tygodniowej przerwie polska tenisistka wróciła na kort i rozpoczęła walkę o główną drabinkę turnieju WTA 500 w Strasburgu.

W półfinale kwalifikacji Fręch mierzyła się ze zdecydowanie niżej notowaną Białorusinką Janą Kołodyńską (244. WTA). Polska tenisistka była wyraźną faworytką tego pojedynku, co potwierdziło się na korcie – w ciągu niemal 80 minut pokonała ją 6:2, 6:1 i zasłużenie awansowała do finału eliminacji.

Aby zagrać w głównej drabince turnieju w Strasburgu, Magdalena Fręch musiał ograć jeszcze jedną przeciwniczkę. Będzie nią Francuzka Amandine Hesse (296. WTA) lub Australijka Daria Saville (84. WTA).

Magdalena Fręch (55. WTA) – Jana Kołodyńska (244. WTA) 6:2, 6:1

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Chłopaki do wzięcia. Mistrz świata i zdobywca Ligi Mistrzów to wolni zawodnicy!
Hiszpanie ocenili Polaków po remisie z Betisem. “Bez determinacji”
Barcelona tylko zremisowała z Betisem. Koniec passy zwycięstw [WIDEO]
Mourinho ukarany za skandaliczne zachowanie. Czeka go pauza
Lech Poznań nie składa jeszcze broni. Ważne zwycięstwo Kolejorza [WIDEO]
Szykują się zmiany w Legii. Może odejść ważna postać
Ważne zwycięstwa Wisły i Polonii. Oto tabela Betclic 1. Ligi po sobocie [TABELA]
Jakub Moder zachwyca Robina van Persie. “W każdym meczu mam wrażenie”
Wielka kontrowersja w meczu Wisły. Czy tutaj powinna być czerwona kartka? [WIDEO]
Zalewski wszedł na boisko i… zaczął się koszmar Interu [WIDEO]