Real faworytem do awansu zdaniem Borka
Real Madryt wypadł z pierwszej ósemki fazy ligowej Ligi Mistrzów po porażce 2:4 z Benficą Lizbona. Królewscy nie wywalczyli sobie bezpośredniego awansu do 1/8 finału rozgrywek. Tym samym trafili do fazy play-off. Po piątkowym losowaniu wiadomo, że przeciwnikiem wicemistrzów Hiszpanii będzie… Benfica, która dostała się do fazy pucharowej dzięki bramce Anatolija Trubina.
Mateusz Borek sądzi, że ekipa Jose Mourinho nie stanie się koszmarem Realu. Co więcej, według współwłaściciela Kanału Sportowego piłkarze Los Blancos powinni cieszyć się z wyników losowania.
– Moim zdaniem w tej chwili zapanował entuzjazm w szatni Realu Madryt. Los daje ci szansę szybkiej rehabilitacji, odegrania się za to, co się stało. Jak dajesz mocniejszemu, żeby znowu zmierzył się ze słabszym, to mocniejszy jest tylko uśmiechnięty. Gdyby teraz drugi raz coś się miało zdarzyć, to by oznaczało, że całe towarzystwo należy rozgonić i zacząć od samego początku – powiedział w programie Kanału Sportowego.
– Kocham Mourinho, lubię takie ludzkie historie. Śledzę tego trenera od samego początku. Przypominam sobie, jak komentowaliśmy finał Ligi Mistrzów w Gelsenkirchen. Zdemolował Monaco w finale z tym swoim Porto. Wydaje się jednak, że to szkoleniowiec, który jest już po swoim „prime”. Teraz pisze następny rozdział swojej opowieści, która na pewno będzie zekranizowana i opisana w wielu biografiach. Widać ewidentnie, że ta jego piłka dłuższymi fragmentami nie dojeżdża. Zszedł z najwyższej europejskiej półki do trochę niższej. Walczył o mniej istotniejsze trofea w Europie, zwiedził bardzo egzotyczną ligę. Dzisiaj to wszystko spina się klamrą – dodał.

Program Kanału Sportowego można obejrzeć poniżej.










