Lechia Gdańsk z dwoma ruchami transferowymi. Carver komentuje
Lechia Gdańsk spędziła większą część stycznia w tureckim Belek, gdzie przygotowała się do startu rundy wiosennej. W sobotę gdańszczan czeka starcie z Lechem Poznań na wyjeździe. W Poznaniu na pewno nie zagrają: pauzujący za kartki Rifet Kapić oraz kontuzjowany Maksym Diaczuk. A co z występem dwóch nowych zawodników gdańskiego klubu? Zimą Lechia pozyskała Igora Bambeckiego z Polonii Nysa oraz Indrita Mavraja z Bari. Trwa proces ich rejestracji.
– Możliwe, że dzisiaj uda nam się zamknąć sprawę rejestracji Indirta Mavraja do rozgrywek. Jeśli chodzi o Igora Bambeckiego, nie jest jeszcze zarejestrowany, ale trenuje z nami i jest częścią zespołu – przyznał John Carver na konferencji prasowej.

Lechia raczej nie szalała na rynku transferowym. Nie zanosi się też na kolejne ruchy, choć nie można wykluczyć, że Paolo Urfer jeszcze jakiegoś zawodnika sprowadzi. Tak do transferów odniósł się angielski trener. – Na ten moment jestem zadowolony, ale jakby ktoś mnie zapytał, to zawsze z chęcią chciałbym wziąć zawodnika, który może wzmocnić drużynę – przekazał Carver.
Lechia zacznie rundę meczem z mistrzem Polski. – Mecz z mistrzem Polski motywuje podwójnie, ale chcemy uniknąć tak szalonego spotkania, jak to wyglądało ostatnio (3:4 dla Lecha) – podsumował Anglik.
Początek meczu Lech – Lechia w sobotę 31 stycznia o 20.15. Mecz będzie dostępny za darmo na YouTube.










