Raków szuka nowego stopera
Temat potencjalnego przejścia Ariela Mosóra do Arki Gdynia nie jest żadną tajemnicą – już jakiś czas temu otwarcie wypowiadał się na ten temat prezes beniaminka. Arce zależy na sfinalizowaniu tego transferu, ale cały czas zielonego światła nie daje Raków Częstochowa. Medaliki mimo pozyskania Pawła Dawidowicza dalej szuka na rynku nowego środkowego defensora, tak by utrzymać głębie składu wobec zbliżającego się odejścia Apostolosa Konstantopoulosa.
Kamil Głębocki w tym kontekście informuje, że częstochowianie szukają konkretnie lewonożnego stopera. Od tego zdaniem dziennikarza w dużej mierze zależy przyszłość Ariela Mosóra. Jeśli Raków znajdzie i zakontraktuje nowego obrońcę, to 22-latek najprawdopodobniej dostanie zgodę na przejście do Arki Gdynia.
Raków Częstochowa w bieżącym oknie transferowym dokonał już czterech wzmocnień. Zakontraktował Isaka Brusberga z Hacken, Abrahama Ojo z Botewu Płowdiw, Mitje Ilenicia z New York City (wypożyczenie) i Pawła Dawidowicza, który był wolnym agentem. Szeregi ekipy Łukasza Tomczyka opuścił z kolei Peter Barath i wkrótce zrobi to także wspomniany Apostolos Konstantopoulos.
Kontrakt Mosóra z Medalikami obowiązuje do końca czerwca 2028 roku, a portal „Transfermarkt” określa jego wartość rynkową na 900 tysięcy euro. W tym sezonie były młodzieżowy reprezentant Polski zagrał w zaledwie czterech meczach, przez długi czas zmagając się z poważną kontuzją.











