HomeTenisPolak walczył o finał Australian Open! I nagle takie zagranie! Czapki z głów [WIDEO]

Polak walczył o finał Australian Open! I nagle takie zagranie! Czapki z głów [WIDEO]

Źródło: Australian Open

Aktualizacja:

Jan Zieliński, czołowy polski deblista, nie awansował do finału Australian Open, ale w półfinale popisał się pięknym zagraniem.

Jan Zielińśki

Jan Zielińśki
FOT. Austrlian Open

Jan Zieliński i Luke Johnson przegrali z Jasonem Kublerem i Markiem Polmansem 2:6, 6:3, 3:6 w półfinale Australian Open. Choć ich rywale dostali się do turnieju dzięki „dzikiej karcie”, to nie ma co narzekać na wynik Zielińskiego. Półfinał to i tak wielki sukces dla 29-latka, bo to dopiero jego drugi taki wynik w karierze na wielkoszlemowy turnieju. W Australian Open 2023 z Hugo Nosem dotarł do finału, gdzie jednak przegrał.

Kibice powinni raczej widzieć szklankę do połowy pełną, bo brytyjsko-polska para pokazała, że ich współpraca świetnie się układa i w przyszłości mogą jeszcze namieszać. Wystarczy zobaczyć na tę piękną akcję Zielińskiego:

OSHEE
OSHEE

Świątek też się już pożegnała z Australian Open

Iga Świątek zakończyła swój udział w Australian Open na etapie ćwierćfinału, przegrywając z Jeleną Rybakiną. Na pomeczowej konferencji prasowej mówiła nie tylko o starciu, ale także o kulisach turnieju. Świątek odniosła się do wtorkowej sytuacji, gdy media społecznościowe obiegł filmik na którym widać Coco Gauff, roztrzaskującą swoją rakietę po przegraniu meczu z Eliną Switoliną. Amerykanka chciała rozładować napięcie, ale nie wiedziała, że obserwują ją kamery. Jeszcze wcześniej fani otrzymali kulisy sytuacji podczas której Iga Świątek czekała na zapomnianą akredytację – w tej kwestii również została nagrana, a film szybko trafił do Internetu, jak przypomina Eurosport.

— Pytanie brzmi, czy jesteśmy tenisistami, czy raczej zwierzętami w zoo? One też są obserwowane, nawet gdy się załatwiają. To oczywiście przesadne porównanie, ale fajnie byłoby mieć trochę prywatności, móc realizować własny proces i nie być ciągle obserwowaną – zaczęła tenisistka, cytowana przez Eurosport.. – W innych dyscyplinach sportowych są pewne techniczne rzeczy, które trzeba wykonać. Miło byłoby mieć trochę przestrzeni, w której można to zrobić, nie czując na sobie spojrzeń całego świata – kontynuowała.

 Na Wimbledonie są korty, na które można wejść tylko z akredytacją, nie ma tam kibiców. Są jednak turnieje, na których jest to niemożliwe i stale jest się obserwowanym. Nie sądzę, żeby tak musiało być tylko dlatego, że jesteśmy tenisistami. Możemy być oglądani na korcie i podczas spotkań z prasą, to jest nasza praca. Ale nie jest naszym zadaniem bycie memem, bo zapomniało się akredytacji – stwierdziła Iga Świątek.


Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Polak walczył o finał Australian Open! I nagle takie zagranie! Czapki z głów [WIDEO]
Świątek grzmi: „Jesteśmy tenisistami, czy zwierzętami w zoo?”
Świątek odpadła z Australian Open. Przegrała w hicie
Czas na hit Australian Open z udziałem Igi Świątek! Uwaga na godzinę [TRANSMISJA NA ŻYWO]
ABSURD! Iga Świątek nie została rozpoznana przez ochroniarzy na Australian Open! [WIDEO]
Fatalna wiadomość dla polskich kibiców. Chodzi o godzinę meczu Igi Świątek w Australian Open
Iga Świątek znów dała koncert! Co za osiągnięcie! [WIDEO]
Sobotni poranek z Igą Świątek. Gdzie oglądać mecz III rundy AO? [TRANSMISJA]
Linette żegna się z Australian Open. Gładko przegrała z Muchovą
Iga Świątek – Marie Bouzkova. Gdzie i kiedy oglądać mecz II rundy AO? [TRANSMISJA]