Pogoda nie rozpieszcza
Od dłuższego czasu w niemal całej Polsce panują iście zimowe warunki pogodowe. Choć ostatnie dni stanęły pod znakiem delikatnego ocieplenia, prognozy na najbliższy weekend wskazują, że temperatury ponownie mają spać wyraźnie poniżej 10 stopni Celsjusza.
Na piątkowe popołudnie i wieczór zaplanowano dwa spotkania, po trzy w sobotę i niedzielę oraz jedno na poniedziałek. Biorąc jednak pod uwagę prognozy pogody, na ten moment nie ma pewności, czy wszystkie mecze odbędą się zgodnie z planem.
– Monitorujemy obecną sytuację. Z prognoz wynika, że będzie, zwłaszcza w niedzielę, niezwykle zimno. Kluby wiedzą o tym wszystkim, konsultują to również ze sobą. I generalnie ich nastawienie jest takie, żeby nie przekładać 19. kolejki i rozegrać mecze. Oczywiście, gdyby okazało się, że nastąpił gdzieś nagle kataklizm pogodowy, to nie będzie problemu, żeby zagrać w terminie rezerwowym – powiedział PAP dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA Marcin Stefański.
Nie będzie przełożona cała kolejka
Stefański dodał, że kluby są gotowe do zadbania o warunki na murawach. – Wszyscy mają świadomość, że warunki są ciężkie, ale przygotowują się starannie. Systemy podgrzewania muraw są włączone, boiska odśnieżone, okryte matami. Trybuny są uprzątnięte z lodu i śniegu – dodał.
Dyrektor operacyjny zapowiedział, że jeśli dojdzie do konieczności przełożenia spotkań, to tylko wybranych. – Nie ma opcji, że będzie przełożona cała 19. kolejka. Zresztą, nikt od nas tego nie oczekuje. Natomiast każdy ma świadomość, że pogoda może być inna np. w Lubinie, a inna w Lublinie. No i będziemy na bieżąco działać – przyznał.











