Ekstraklasa przełożona przez mrozy?
Ekstraklasa w tym roku rundę wiosenną zainauguruje w piątek 30 stycznia. To stosunkowo wczesny start zmagań, choć już w ostatnich latach pierwsze mecze drugiej rundy odbywały się właśnie pod koniec stycznia. W tym roku aura w Polsce jest mocno zimowa. Od kilkunastu dni w całym kraju leży sporo śniegu i jest mroźno. Do tego prognozy też nie są optymistyczne. Czy jest ryzyko, że warunki storpedują start rozgrywek? O to pewnie martwią się kibice!
– Skontaktowaliśmy się ze wszystkimi klubami organizującymi mecze. Wszystkie potwierdziły, że na ten moment (tj. we wtorek) są gotowe do przeprowadzenia spotkań. Zgłaszają jednak uwagi, że w poszczególnych lokalizacjach – w zależności od regionu – sytuacja może wyglądać inaczej. Prognozy na końcówkę weekendu nie są optymistyczne, natomiast wszyscy deklarują pełną gotowość do przygotowania obiektów – przekazał dyrektor operacyjny Ekstraklasy Marcin Stefański w rozmowie z „Weszło”. Dodał, że każdy mecz, każdy przypadek będzie rozpatrywany indywidualnie.

Jednocześnie Stefański podkreślił, że nie ma możliwości przełożenia całej kolejki. – Wiosną UEFA zarezerwowała na swoje potrzeby dziewięć terminów w środku tygodnia, co oznacza, że nie mamy możliwości przełożenia całej kolejki na którykolwiek z tych terminów – podkreślił.
W piątek 30 stycznia odbędą się dwa mecze: o 18.00 Zagłębie Lubin zagra z GKS-em Katowice, a o 20.30 Radomiak z Arką. Będzie to też oficjalna inauguracja stadionu w Radomiu. W kolejnych dniach mecze odbędą się również w: Zabrzu, Łodzi, Poznaniu, Lublinie, Płocku, Warszawie i Niecieczy.







![Przybył wyjaśnia! Wtedy zagranie ręką jest nieprzepisowe [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/27194352/Nowy-projekt-6-4-390x293.png)



