Zagłębie Lubin pozyska Levente Szabo?
Miedziowi bez wątpienia byli jedną z rewelacji rundy jesiennej Ekstraklasy. Zespół, któremu wieszczono walkę o utrzymanie, stał się ofensywną maszyną, która strzeliła 31 goli i zakończyła rok na piątym miejscu tabeli. Zaledwie dwa punkty straty do lidera jawiły się kibicom jako idealna szansa do walki o marzenia, o europejskie puchary. Tymczasem jednak działania klubu na rynku nie mogą powodować optymizmu wśród fanów.
Zagłębie Lubin postanowiło nie aktywować klauzuli wykupu Leonardo Rochy, który został przywołany z powrotem przez Raków Częstochowa. Jako że Miedziowi nie doszli do porozumienia z Medalikami w sprawie Portugalczyka, to zaczęli przeczesywać rynek napastników w poszukiwaniu nowego zawodnika. Ostatnie doniesienia, chociażby Piotra Koźmińskiego z Goal.pl, sugerują, że szeregi ekipy Leszka Ojrzyńskiego może zasilić Levente Szabo.
To 26-latek będący rezerwowym niemieckiego drugoligowca – w tym sezonie w czternastu występach strzelił jednego gola. Wychodząc poza kontekst tej kampanii i patrząc ogólnie na jego karierę, dalej nie ma szału. Serwis mkszaglebie.pl punktuje, że Szabo nigdy nie przebił bariery siedmiu goli w sezonie. Tylko raz udało mu się w trakcie kampanii zdobyć siedem bramek – wcześniej jego najlepszym sezonem był ten z czterema golami na koncie.
Kibice są wyraźnie rozczarowani. Pod cytowanym wpisem pojawiły się negatywne komentarze:
— Co to za szrot?
— Sirkowato wygląda (odniesienie do Roka Sirka, który w 34 meczach w Zagłębiu strzelił cztery gole)
— Kto to nieszczęście znalazł?






![Przybył wyjaśnia! Wtedy zagranie ręką jest nieprzepisowe [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/27194352/Nowy-projekt-6-4-390x293.png)



