Widzew Łódź sporo wydaje. Jasny głos z klubu
Widzew Łódź zimą wydał już ponad 20 milionów euro na transfery. Niebawem do skutku ma dojść kolejny hitowy ruch. Piłkarzem Widzewa Łódź ma zostać reprezentant Polski Przemysław Wiśniewski.Wraz z hipotetycznie zrealizowanymi bonusami, kwota transferu może zbliżyć się do aż czterech milionów euro. Pięciokrotny reprezentant Polski ma podpisać długoterminowy kontrakt, prawdopodobnie do końca czerwca 2030 roku – o czym poinformował Mateusz Borek.
We wtorek gościem programu „Tylko Sport” na Kanale Sportowym był rzecznik prasowy Widzewa Jakub Dyktyński. Opowiedział o sytuacji finansowej klubu.
– W XXI wieku mieliśmy dwa bankructwa. Dlatego każdą złotówkę ogląda się uważnie. Szacunek do pieniądza jest dość duży, budowano w ostatnich latach sporą poduszkę finansową. Dbano o to, aby nie wydawać więcej niż klub generował przychodów i to się udawało. Widzew mógł się pochwalić takim zyskiem i podobne podejście ma Robert Dobrzycki. Ma to w swojej strategii. To nie jest tak, że wydajemy ile chcemy. Sukces sportowy jest priorytetem, ale jednocześnie pilnujmy też dyscypliny finansowej – powiedział na naszej antenie.

– Oczywiście rozwijamy się i ta ekspansja klubu ma postępować, ale te pieniądze nie są wydawane bezmyślnie. Pewnie jeśli pojawiłaby się jakaś korzystna oferta za któregoś z zawodników, to niewykluczone że klub by z niej skorzystał. Natomiast tak jak powiedziałem podstawą jest wynik sportowy, a do tego potrzeba jakościowych zawodników. To priorytet – dodał.
„Tylko Sport” do obejrzenia na Kanale Sportowym:





![Przybył wyjaśnia! Wtedy zagranie ręką jest nieprzepisowe [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/27194352/Nowy-projekt-6-4-390x293.png)




