Manchester United stracił Patricka Dorgu
Manchester United przeżywa renesans formy po tym, jak drużynę przejął Michael Carrick. Były zawodnik Czerwonych Diabłów poprowadził zespół w trudnych i prestiżowych meczach z Manchesterem City i Arsenalem. Oba spotkania ekipa z Old Trafford wygrała. Obywateli pokonała 2:0, a lidera zwyciężyła 3:2.
Czytaj też: Manchester United nie dał szans rywalowi w derbach! Ależ debiut Carricka [WIDEO]

Tych wiktorii nie byłoby bez Patricka Dorgu. 21-letni Duńczyk to ostatnio jedna z najjaśniejszych postaci w klubie. Obrońca zdobył po jednej bramce przeciwko Manchesterowi City i Arsenalowi. Wcześniej zapisał na swoim koncie asystę w starciu z Burnley (2:2). Były gracz Lecce miał w minionych meczach kluczowy wpływ na grę ofensywną Manchesteru United. W całej dotychczasowej części sezonu 2025-26 Dorgu strzelił trzy gole i zanotował trzy asysty w 24 występach. Imponował nie tylko zaangażowaniem w fazę ataku, ale również walecznością, aktywnością na boisku i determinacją.
Czytaj też: Manchester United chce uratować sezon. Nowy trener nie będzie miał łatwo
W najbliższym czasie Manchester United będzie jednak musiał poradzić sobie bez niego. Dziennikarz „The Athletic” Laurie Whitwell podaje, że Duńczyk doznał kontuzji uda. Wypadnie z gry aż na 10 tygodni. Na murawie zamelduje się więc najwcześniej na początku kwietnia. Przegapi m.in. starcia z Tottenhamem, Aston Villą czy Newcastle United.
Czytaj też: To dlatego Manchester United zwolnił Amorima! Grzechy główne Portugalczyka










