Cezary Kulesza z zabawną wpadką w Katarze
Cezary Kulesza stery w Polskim Związku Piłki Nożnej objął w sierpniu 2021 roku. Pierwszą wielką imprezą, na którą pojechał z drużyną narodową, były Mistrzostwa Świata 2022 w Katarze. Biało-Czerwoni na tym turnieju wyszli z grupy po remisie z Meksykiem (0:0), zwycięstwie z Arabią Saudyjską (2:0) i porażce z Argentyną (0:2).
Losy awansu Polski do fazy pucharowej ważyły się w ostatnim spotkaniu. Podopieczni trenera Czesława Michniewicza co prawda ulegli późniejszym mistrzom świata, ale zajęli drugie miejsce w grupie dzięki lepszemu bilansowi bramek, ponieważ Meksyk wygrał z Arabią Saudyjską “tylko” 2:1.
Czytaj też: Czesław Michniewicz wspomniał aferę premiową! Zdementował kilka spraw!

Czesław Michniewicz wspomina mistrzostwa świata
Gdy było już wiadomo, że Polska znajdzie się w fazie pucharowej, rozpoczęło się małe świętowanie. W szatni nie mogło zabraknąć Cezarego Kuleszy. Czesław Michniewicz w rozmowie z Grzegorzem Krychowiakiem na kanale RMF Bro opowiedział o zabawnej sytuacji z udziałem prezesa PZPN.
– Wchodzi prezes do szatni, zadowolony, że awansowaliśmy, i krzyczy do zawodników “Kto wygrał mecz?”. Kamil Grosicki odpowiedział od razu“Argentyna” – wspominał były selekcjoner.
W 1/8 finału Polska zmierzyła się z Francją. Przegrała 1:3. Później ekipa Les Bleus zdobyła wicemistrzostwo świata.
Czytaj też: Czesław Michniewicz nie oglądał reprezentacji Polski! “Wybierałem filmy w kinie zamiast meczów”










