ŁKS Łódź pozyska co najmniej dwóch zawodników
Łódzka ekipa rozczarowała w rundzie jesiennej pierwszej ligi, kończąc rok na zaledwie jedenastym miejscu tabeli. Negatywny bilans bramkowy i zaledwie siedem zwycięstw przy identycznej liczbie porażek nie zmotywowało jednak zarządu do zdecydowanego wejścia na rynek transferowy. Mamy końcówkę stycznia i lada moment zaczyna się runda wiosenna, a póki co klub nie ogłosił pozyskania jakiegokolwiek zawodnika.
Wkrótce się to jednak ma zmienić. Grzegorz Szoka poinformował w rozmowie z Dominikiem Pasternakiem z TVP Sport, że otrzymał zapewnienia od władz klubu, że plan zakłada dokonanie co najmniej dwóch transferów. 39-letni szkoleniowiec wyjawił, że mowa o stoperze mogącym grać bliżej lewej strony i o defensywnym pomocniku. W razie możliwości ŁKS Łódź zainteresuje się także dodatkowym pomocnikiem – ósemką lub dziesiątką.
Do tej pory dwóch zawodników ŁKS-u opuściło klub w tym oknie. Michał Mokrzycki odszedł do Śląska Wrocław za około 100 tysięcy euro, a Jędrzej Zając przeszedł za darmo do Zagłębia Sosnowiec.
ŁKS Łódź na inauguracje rundy wiosennej zmierzy się na wyjeździe z beniaminkiem i jednocześnie rewelacją rozgrywek, Polonią Bytom, znajdującą się na drugiej lokacie. Bytomianie zmienili podczas przerwy trenera, jako że Łukasz Tomczyk przeszedł do Rakowa Częstochowa. Ich nowym szkoleniowcem został Patryk Czubak znany z pracy w Widzewie Łódź.










