Nicola Zalewski na ustach Włochów
Nicola Zalewski podniósł się po ciężkim początku sezonu 2025/26. Ivan Jurić nie widział dla niego miejsca w pierwszym składzie. Wydawało się, że przejście z Interu Mediolan do Atalanty Bergamo nie było dobrą decyzją. Wszystko zmieniło się, gdy Chorwata na stanowisku trenera zastąpił Rafaelle Palladino. Za kadencji Włocha reprezentant Polski znów zaczął pokazywać swoje umiejętności.
W ostatnich tygodniach były piłkarz Romy i Interu stał się bardzo ważnym elementem układanki Palladino. Pomocnik potwierdził swoją formę w niedzielnym meczu z Parmą. Jego drużyna pokonała drużynę Adriana Benedyczyka 4:0. Zalewski pomógł otworzyć wynik spotkania. Po faulu na nim podyktowany został rzut karny, który wykorzystał Gianluca Scamacca. Jego przemiana nie umknęła uwadze włoskiego portalu „TuttoMercatoWEB”. Dziennikarze nadali mu nowy przydomek.
– Nicola Zalewski zmienił się pod wodzą Rafaelle Palladino. Polak należy do jednych z najlepszych graczy niemal w każdym meczu. Był wzmocnieniem ofensywy, o którym Atalanta nie mogła nawet marzyć. To przemiana, która ma największy wpływ na grę „La Dei” – czytamy.
– Jego rozwój potwierdzają także liczby: 11. miejsce w Serie A pod względem udanych dośrodkowań (najlepszy wynik w Atalancie), 6. miejsce pod względem stworzonych okazji bramkowych i udanych dryblingów. To błyskawica zdolna uderzyć w odpowiednim momencie. Jest kluczowym elementem w walce o europejskie puchary. Biorąc wszystko pod uwagę, jest to najlepszy styczniowy transfer, jaki Palladino mógł wyciągnąć z kapelusza. Wszystko, co najlepsze, jest jeszcze przed Zalewskim – przekonuje portal.











