Bochniewicz rozpoczyna walkę o skład
29-letni środkowy obrońca w sobotę został ogłoszony nowym piłkarzem Górnika Zabrze. Podczas programu Kanału Sportowego został zapytany, czy jest już gotowy do gry w wyjściowym składzie, jako że już w sobotę Trójkolorowi zmierzą się z Piastem Gliwice.
— Spokojnie, ja najpierw muszę wejść do drużyny. Jestem w pełnym treningu już od kilku miesięcy, miałem pierwsze minuty rozegrane w lidze i pucharze. Jestem gotowy i będę trenował, ale to też nie jest tak, że ja z miejsca dostanę wyjściowy skład. W kadrze jest dwóch dobrych lewonożnych stoperów (Josema i Pingot – przyp. red) i będziemy walczyć o ten skład. Jeżeli chodzi o moje zdrowotne sprawy to wszystko jest bardzo dobrze, przeszedłem pomyślnie testy medyczne i będę teraz walczył – zaczął Paweł Bochniewicz. Następnie otrzymał od Mateusza Borka pytanie o rozmowę z Michalem Gasparikiem.
— Tak, była rozmowa z trenerem. Ja idę grać w piłkę do Zabrza i to nie jest tak, że przyjechałem, bo lubię Śląsk i nie wiem, kolegę mam w drużynie. W czasie dogadywania się z Łukaszem Milkiem w sprawie finansów poprosiłem o rozmowę z trenerem i zapytałem, jak on to widzi, czy chce mnie w drużynie, czy wie jakim jestem piłkarzem, czy zna moje atuty i wady, czy pasuję do jego systemu. Powiedział, że chce mnie u siebie i więcej szczegółów nie będę zdradzał – kontynuował 29-latek.










