Arka Gdynia wierzy w Oskara Kubiaka
Latem zeszłego roku Arkowcy sprowadzili Oskara Kubiaka z Wdy Świecie, by od razu posłać go na wypożyczenie do drugoligowego Sokołu Klczew. Choć wcześniej 19-latek występował jedynie w trzeciej lidze, to do nowych rozgrywek wszedł z drzwiami i futryną. W rundzie jesiennej występując na pozycji wahadłowego strzelił czternaście goli i zanotował cztery asysty. Bartosz Wieczorek, dziennikarz TVP Sport, zapytał prezesa Arki Gdynia Wojciecha Pertkiewicza o sytuację Oskara Kubiaka.
— To może być chłopak, który wejdzie mocno z buta. Przypominam, że jeszcze w poprzednim sezonie grał w 3. lidze. Był na przedsezonowych przygotowaniach z Arką, gdzie wyglądał naprawdę przyzwoicie. Poszedł do Sokoła Kleczew i zmiótł 2. ligę z planszy. Umówiliśmy się z trenerem, że jeśli zaimponuje podczas zimowego obozu i będzie miał u trenera granie, to ściągamy go z powrotem. Jeśli nie, to warto byłoby mu dać kolejne pół roku w 2. lidze. Trener Szwargą był zdeterminowany, żeby sprowadzić Oskara. Zapowiedział, że będzie u niego regularnie grał, dlatego przeprowadziliśmy ten ruch – wyjawił Wojciech Pertkiewicz.
W bieżącym oknie transferowym Arka Gdynia dokonała dwóch wzmocnień: zakontraktowała Vladislavsa Gutkovskisa z Daejeon Hana C. oraz pozyskała Serafina Szotę z Śląska Wrocław. Do tego oczywiście przerwała wypożyczenie Oskara Kubiaka z Sokoła Klczew.










