Widzew Łódź z kolejnym wielkim transferem. „Kawał piłkarza”
Widzew Łódź wszedł w zimowe okienko transferowe z przytupem. Klub, którego właścicielem jest Robert Dobrzycki wydał kolejne miliony euro na wzmocnienia. Do łodzian trafił m.in. Osman Bukari, Bartłomiej Drągowski i Lukas Lerager. Łącznie na transfery łodzianie wydali ponad 20 milionów euro. Zresztą Robert Dobrzycki nie zamierza oszczędzać na transferach, co podkreślał wielokrotnie.
Ostatnio łodzianie dokonali kolejnego bardzo ciekawego transferu. Po długich rozmowach osiągnięto porozumienie ws. transferu Emila Kornviga z Brann Bergen. Klub ogłosił, że Kornvig podpisał 3,5-letni kontrakt. Według nieoficjalnych informacji łodzianie zapłacili za piłkarza aż trzy miliony euro. To ma być solidne wzmocnienie klubu z Łodzi, o czym przekonany jest Paweł Tanona, ekspert od skandynawskiego futbolu.

– Duży szacunek dla ludzi z Widzewa za wyciągnięcie Kornviga. On był liderem Brann, wydawało się że jeśli transfer, to gdzieś do lig zachodnich. Jak na nasze warunki to jest kawał piłkarza. Typowy zawodnik box to box, bardzo dobrze pracuje w odbiorze – powiedział w „Loży Piłkarskiej”.
Bilans środkowego pomocnika z Danii w bieżącej kampanii to cztery gole w 14 meczach. Udało mu się zdobyć trzy bramki w fazie ligowej Ligi Europy. Co więcej, w minionym sezonie strzelił osiem goli i zaliczył trzy asysty w 38 występach
Cała „Loża Piłkarska” do obejrzenia na Kanale Sportowym:




![Fatalny błąd Skorupskiego. Wyleciał z boiska [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/25164133/noname-59-390x260.jpg)




