Legia powalczy o coś więcej niż utrzymanie?
Legia Warszawa ma za sobą koszmarną jesień w Ekstraklasie. Zespół z Łazienkowskiej zajmuje aktualnie 17. miejsce z 19 punktami na koncie. W listopadzie z klubu odszedł Edward Iordanescu, do końca rundy zespół prowadził Inaki Astiz, a w zespole panował wielki chaos. Odmienić ma go przyjście Marka Papszuna, za którym pierwsze tygodnie pracy na stanowisku trenera „Wojskowych”.
Legia póli co nie szaleje na rynku transferowym. Klub pozyskał nowego bramkarza – Otto Hindricha. Mówi się, że do drużyny ma dołączyć także napastnik Pogoni Grodzisk Mazowiecki Rafał Adamski. W ekipie Piotra Stokowca w dziewiętnastu występach tej kampanii zdobył jedenaście bramek i zanotował dziesięć asyst. Jego statystyki są spektakularne. Ponoć chce go mocno Marek Papszun.
Transfery w Warszawie na razie ilościowo nie są spektakularne, ale zdaniem Artura Wichniarka wystarczające. Legia będzie grać tylko na ligowym podwórku, do tego ma w składzie paru jakościowych zawodników. – Legia będzie grała tylko raz w tygodniu. Jestem zdania, że ta kadra, która teraz tam jest, spokojnie wystarczy na pewne utrzymanie i być może na powalczenie o miejsca dające eliminacje do europejskich pucharów – powiedział w „Loży Piłkarskiej” ekspert Kanału Sportowego.
Legię pierwszy mecz wiosenny czeka 1 lutego z Koroną Kielce.

Cała „Loża Piłkarska” do obejrzenia na Kanale Sportowym:



![Fatalny błąd Skorupskiego. Wyleciał z boiska [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/25164133/noname-59-390x260.jpg)





