Górnik Zabrze sprzedażą Sow’a odblokował sobie nowe możliwości
Trójkolorowi osłabili się w tym oknie odejściem Ousmane Sow’a, ale za to wzmocnili skład wieloma innymi piłkarzami. Wśród nowych nabytków znalazł się Borisław Rupanow, 21-letni bułgarski snajper, o którym opowiedział Łukasz Milik podczas Loży Piłkarskiej w Kanale Sportowym.
— Pozycja napastnika jest dla nas kluczowa, a ostatnio nie do końca nasze ruchy tam były trafne, nie wszystko nam wychodziło. Czasami też szliśmy w kierunku tych tańszych transferów. Teraz działaliśmy dwutorowo – prowadziliśmy negocjacje w sprawie potencjalnego wypożyczenia, mieliśmy trzech-czterech utalentowanych zawodników na liście, jak i braliśmy pod uwagę dokonanie transferu definitywnego. Nie planowaliśmy jeszcze wtedy sprzedaży Sow’a, nie wiedzieliśmy wtedy, czy będziemy mieli środki na dokonanie tego transferu. Jako że sprzedaliśmy Sow’a, to mogliśmy sobie w ramach reinwestycji pozwolić na transfer definitywny – zaczął dyrektor sportowy Górnika Zabrze.
— Już latem mieliśmy Borisława na listach, już wtedy zastanawialiśmy się nad transferem. W trakcie sezonu okazało się, że był zmiennikiem, więc nie był zadowolony ze swojej roli. W związku z tym nadarzyła się okazja, by go pozyskać – oglądaliśmy go już, gdy grał w młodzieżowej reprezentacji Bułgarii. Uznaliśmy, że ma odpowiedni potencjał, byśmy w niego zainwestowali z myślą, że w przyszłości możemy na nim zarobić. To młody, głodny sukcesów chłopak, który chce coś więcej osiągnąć, a nie być tylko rezerwowym – kontynuował Łukasz Milik.









![Iga Świątek walczy o ćwierćfinał Australian Open! Kiedy mecz? [TRANSMISJA NA ŻYWO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2025/09/21142342/Iga-Swiatek-4-390x260.jpg)
