Górnik Zabrze może stracić Josemę
Trójkolorowi sprowadzili Josemę latem 2024 roku, kontraktując go za darmo z Ruchu Chorzów. Hiszpan szybko stał się ważną częścią składu, także i w tym sezonie grając praktycznie wszystko. Imponuje wszechstronnością, jako że może grać zarówno w centrum jak i na boku defensywy oraz umiejętnościami piłkarskimi – szczególnie tymi związanymi z rozegraniem. Jest lewonożny, więc bardzo dobrze uzupełnia się z Rafałem Janickim.
Jego umowa obowiązuje jednak tylko do końca czerwca tego roku, a o jego potencjalnym odejściu mówiono już latem. Łukasz Milik na antenie Kanału Sportowego przyznał, że negocjacje z 29-latkiem się przedłużają, więc Paweł Bochniewicz został zakontraktowany także w ramach zabezpieczenia się.
— Dogadaliśmy się, że Paweł Bochniewicz przez te parę miesięcy tego sezonu będzie miał dla nas preferencyjne wynagrodzenie, bo mieliśmy zamkniętą linię defensywy. Ale też negocjacje z Josemą się przedłużały, więc zabezpieczyliśmy się już lato – stwierdził dyrektor sportowy Trójkolorowych podczas Loży Piłkarskiej.
W przypadkach obu graczy mówimy o zawodnikach lewonożnych, więc może być to podmiana „jeden to jeden”. Bochniewicz podpisał z Górnikiem Zabrze kontrakt do końca czerwca 2029 roku z opcją przedłużenia o kolejny sezon. Będzie grał z numerem 4. Wcześniej 29-latek był związany z holenderskim Heerenveen jak i Udinese.
Ekipa Michala Gasparika zainauguruje rundę wiosenną meczem u siebie z Piastem Gliwice.










![Iga Świątek walczy o ćwierćfinał Australian Open! Kiedy mecz? [TRANSMISJA NA ŻYWO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2025/09/21142342/Iga-Swiatek-4-390x260.jpg)