HomePiłka nożnaŚląsk Wrocław desperacko potrzebuje transferów na tę pozycję

Śląsk Wrocław desperacko potrzebuje transferów na tę pozycję

Źródło: Śląsk.net

Aktualizacja:

Wojskowi podczas bieżącego okienka transferowego muszą sprowadzić co najmniej jednego środkowego defensora.

Śląsk Wrocław

Marcin Solarz/FotoPyk/NEWSPIX.PL

Śląsk Wrocław analizuje rynek stoperów

Do tej pory Wojskowi dokonali w tym okienku jednego transferu przychodzącego i dwóch wychodzących. Szeregi zespołu Ante Simundzy opuścił 21-letni defensywny pomocnik Jakub Jezierski i 26-letni środkowy obrońca Serafin Szota. Pierwszy trafił za 300 tysięcy euro do Sigmy Ołomuniec – drugi zaś za nieznaną kwotę zasilił szeregi Arki Gdynia. Do klubu trafił zaś 28-letni ofensywny pomocnik Michał Mokrzycki z ŁKS-u Łódź.

Choć pojawiają się spekulacje w sprawie transferu także Luki Zahovicia, 30-letniego napastnika Górnika Zabrze, to prędzej czy później Śląsk Wrocław będzie musiał podjąć działania w sprawie transferów do obrony. To właśnie linia defensywy była największą bolączką wrocławian w rundzie jesiennej tego sezonu. Wzmocnienia w tej materii będą tym ważniejsze, że Ante Simundza testuje podczas okresu przygotowawczego system z trzema stoperami.

Śląsk był łączony niedawno z zakontraktowaniem Lukasa Klemenza, ale ostatecznie defensor postanowił przedłużyć umowę z GKS-em Katowice. — W obronie są widoczne braki i sprowadzenie do klubu stopera (a może i nawet dwóch) powinno być teraz priorytetowe, tym bardziej że defensywa zespołu jesienią była jak dziurawy ser. Śląsk w 19 ligowych meczach stracił 31 goli i tylko raz zanotował czyste konto. Nie są to statystyki, które powinny cieszyć, jeśli mówimy o drużynie, która chce awansować do Ekstraklasy – stwierdza w tej sprawie serwis Śląsk.net.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Iga Świątek walczy o ćwierćfinał Australian Open! Kiedy mecz? [TRANSMISJA NA ŻYWO]
FC Barcelona zagra z Realem Oviedo. Co z Robertem Lewandowskim?
Nowy nabytek Górnika musiał chodzić w… kapturze! Tak ukrywał się Bochniewicz
Górnik Zabrze szykuje się na jego odejście. „Zabezpieczyliśmy się”
Jest coraz bliżej. Widzew naprawdę może dokonać tego transferu
Vuković wprost o Papszunie. Wskazał jego największą zaletę
Górnik Zabrze chce na nim w przyszłości sporo zarobić. Ma potencjał i głód
Wiadomo, co nie zagrało. Kulisy odejścia niewypału transferowego Górnika Zabrze
Papszun daje zielone światło. Legia chce napastnika z pierwszej ligi
Górnik Zabrze wyciągnął do niego rękę. Podano powody zaskakującego transferu