Łukasz Skorupski dał rywalowi prezent
Łukasz Skorupski nabawił się kontuzji uda na początku listopada. Miejsce reprezentanta Polski w pierwszym składzie Bologni zajął Federico Ravaglia. Choć „Skorup” znalazł się w kadrze na ligowe mecze z Hellasem Verona (15.01) i Fiorentiną (18.01), swoją szansę dostał dopiero w czwartkowym starciu z Celtikiem w fazie ligowej Ligi Europy.
34-latek będzie chciał jednak zapomnieć o tym, co stało się na samym początku tego spotkania. W 5. minucie szkocki gigant objął prowadzenie po koszmarnym błędzie Polaka. Skorupski podał piłkę wprost pod nogi Daizena Maedy. Niepilnowany Japończyk odegrał do Reo Hatate, który z łatwością trafił do pustej bramki. Bramkarz próbował jeszcze przeciąć podanie, lecz ostatecznie mógł tylko rozłożyć ręce.
Po tym błędzie reprezentant Polski może mieć problemy, jeśli chodzi o wygranie rywalizacji o pierwszy skład z Ravaglią. Mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 2:2. Bologna wykorzystała to, że w pierwszej połowie czerwoną kartkę dostał Hatate. W drugiej połowie podopieczni Vincenzo Italiano odrobili straty po golach Thijsa Dallingi i Jonathana Rowe’a. Na jedną kolejkę przed końcem fazy ligowej zajmują 13. miejsce.











