Damian Szymański zrezygnował z pieniędzy
Legia Warszawa ma za sobą koszmarną rundę jesienną. Stołeczna ekipa zakończyła rok 2025 na przedostatnim miejscu w tabeli PKO BP Ekstraklasy. Legionistom nie pomogło to, że w letnim okienku transferowym do zespołu dołączyło kilku reprezentantów Polski. Na Łazienkowskiej znalazł się m.in. Damian Szymański.
W rozmowie z „TVP Sport” pomocnik przyznał, że Legia wygrała rywalizację m.in. z klubami z Bliskiego Wschodu i Stanów Zjednoczonych. W grę miały wchodzić wielkie pieniądze.
– Gdy miałem odchodzić z AEK-u, pojawiła się opcja z amerykańskiej MLS. Nie będę jednak zdradzał nazwy klubu. Temat był na pewno ciekawy. Do tego doszła perspektywa wyjazdu do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Finansowo to była bardzo dobra oferta. Pod tym kątem była to propozycja, która zapewne zabezpieczyłaby moje finansowe życie – zdradził.
– Z czasem jednak usiadłem i zacząłem się zastanawiać czy naprawdę tego chcę. Chyba nie byłem gotowy tylko na to, by skupić się jedynie na pieniądzach. Wciąż chciałem czegoś więcej. Stwierdziłem, że zależy mi na dalszym rozwój, a przede wszystkim na walce o sukcesy. […] Kierowałem się sercem, a to podpowiadało, że optymalnym wyborem będzie Legia Warszawa – przyznał.
Bilans 30-latka w barwach Legii Warszawa to jeden gol w 17 występach.


![Ależ błąd reprezentanta Polski w Lidze Europy! Koszmar [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/22191231/lukasz-skorupski-390x260.jpg)








