Żewłakow i Kovacik zebrali pochwały
Taki skład Marek Papszun wystawił na pierwszy czwartkowy mecz towarzyski ze Slavią Praga: Hindrich – Leszczyński, Augustyniak, Kun – Chodyna, W. Urbański, Arreiol, Kovacik – Żewłakow, Colak, Krasniqi. Szansę zatem najpierw dostali zawodnicy rezerwowi bądź młodzi. Wojskowi ostatecznie zremisowali to spotkanie 3:3 po bramkach Krasniqiego, Żewłakowa i Augustyniaka. Najwięcej pochwał zebrali właśnie młodzi piłkarze.
— Widać jak na dłoni, że z części tych zawodników wielkiego pożytku już nie będzie. Ale były też plusy: Żewłakow, Krasniqi, Arreiol czy Kovačik, mimo że grał na wahadle, naprawdę mogli się podobać – napisał na platformie „X” dziennikarz Konrad Ferszter. Przeglądając odczucia kibiców po meczu, większość zgadza się, że optymizm może budzić dyspozycja właśnie 19-letniego Żewłakowa, 20-letniego Arreiola, czy 18-letniego Kovacika. To na nich w przyszłości może być postawiony ten projekt, jeżeli utrzymają tempo rozwoju.
Z drugiej zaś strony sporo słów krytyki płynie w stronę Otto Hindricha, nowego golkipera Legii Warszawa. Do tego kibice narzekają na dyspozycję Antonio Colaka, który już w rundzie jesiennej nie prezentował odpowiedniego poziomu.
Przed Wojskowymi jeszcze w czwartek drugi sparing ze Slavią Praga, w którym wystąpią już zawodnicy pierwszego składu. Na inaugurację rundy wiosennej Ekstraklasy ekipa Marka Papszuna zagra przed własną publicznością z Koroną Kielce. Następnie zmierzy się na wyjeździe z Arką Gdynia.










