Legia Warszawa poczeka z decyzjami
Do tej pory to spokojne okienko transferowe w wykonaniu Wojskowych. Pozyskali Otto Hindricha, 23-letniego rumuńskiego bramkarza z CFR Cluj za około 600 tysięcy euro i na tym transfery przychodzące póki co stanęły. Wiadomo, że klub analizuje dokładnie także sytuację na rynku środkowych napastników, jako że życzeniem Marka Papszuna jest pozyskanie nowego snajpera. Na konkrety w tej sprawie trzeba jednak poczekać, bo sam Michał Żewłakow potwierdził, że nic jeszcze nie jest dogadane.
Jednocześnie dyrektor sportowy Legii Warszawa – jak informuje Piotr Kamieniecki z TVP Sport – jasno mówił w trakcie obozu o możliwości pożegnania się w tym oknie z dwoma lub trzema zawodnikami. Na liście transferowej znajduje się na pewno Claude Goncalves, który nie znalazł się w planach Marka Papszuna. Wcześniej mówiono także o możliwym odejściu Radovana Pankova, ale wszystko póki co wskazuje na to, że Serb zostanie w zespole i będzie odgrywał ważną rolę w rundzie wiosennej. Niepewna jest także przyszłość Rafała Augustyniaka, który rzekomo ma znajdować się na liście życzeń GKS-u Katowice.
Piotr Kamieniecki kontynuując temat donosi, że ostateczne decyzje w sprawie potencjalnych sprzedaży najpewniej nastąpią już po zakończeniu zgrupowania w Hiszpanii, gdy większość piłkarzy wróci do zdrowia. W czwartek Legia Warszawa rozegra dwa mecze towarzyskie ze Slavią Praga.











