Robert Lewandowski jednak zostanie w Barcelonie?
Robert Lewandowski w ostatnich tygodniach był głównie rezerwowym Barcelony, ale wiele wskazuje na to, że środowy mecz ze Slavią Praga w Lidze Mistrzów rozpocznie w podstawowym składzie. Kontuzji nabawił się bowiem Ferran Torres, jego konkurent. Dla Polaka najbliższe miesiące mogą, choć nie muszą, być pożegnalnymi z Katalonią. Jego kontrakt z klubem obowiązuje tylko do końca czerwca, a on sam nie podjął jeszcze decyzji na temat swojej przyszłości. Jak informuje dziennik „Sport” jest opcja, że „Lewy” zostanie w Barcelonie. Są jednak pewne warunki!

Po pierwsze Polak miałby zrezygnować z połowy wynagrodzenia – obecnie inkasuje około 26 milionów euro za sezon. Do tego napastnik musiałby pogodzić się ze swoją rolą rezerwowego i mniejszą liczbą minut. Na razie nie wiadomo, jak na takie rozwiązanie zapatruje się Lewandowski i jego otoczenie. Mówimy bowiem o sporo mniejszym zarobku, a Polak miał wzbudzać zainteresowanie choćby klubów z MLS.
– Jego profesjonalizm i zdolność do bycia niezawodnym źródłem bramek to argumenty, które zachęcają klub do zatrzymania go – pisze dziennik. Klub rozważa opcję zatrzymania „Lewego” i nie zamierza naciskać na jego odejście z klubu.
Sam „Lewy” w ostatnich wywiadach zapowiadał, że decyzję podejmie dopiero w nadchodzących miesiącach. Skupia się na tym co tu i teraz. W środę o 21.00 czeka go mecz ze Slavią Praga.







![FC Porto wraca do gry w Lidze Europy. Gdzie i kiedy oglądać mecz? [TRANSMISJA]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2025/12/23073925/20251218_zsp_l192_082-390x260.jpg)


