Raków Częstochowa pozyskuje talenty
Tomasz Włodarczyk informuje, że transfery Abrahama Ojo i Isaka Brusberga są już na całkowitym finiszu. Zdaniem dziennikarza to już tylko kwestia czasu, aż zostaną oni ogłoszeni nowym zawodnikami częstochowskiej ekipy. Zarówno jeden jak i drugi mają dołączyć do zespołu Łukasza Tomczyka jeszcze podczas zgrupowania w Turcji, tak by jak najszybciej zacząć proces aklimatyzacji.
Abraham Ojo to 19-letni nigeryjski defensywny pomocnik, który od stycznia zeszłego roku jest zawodnikiem bułgarskiego Botewu Płowdiw. W tym sezonie zagrał w dziewiętnastu meczach, często będąc zawodnikiem wyjściowego składu. Artur Płatek, dyrektor sportowy Rakowa Częstochowa, musi kojarzyć tego zawodnika z czasów, gdy sam był w Botewie.
Isak Brusberg to również 19-latek, choć występujący na pozycji środkowego napastnika. Mimo młodego wieku zgromadził doświadczenie w szwedzkiej ekstraklasie jak i Lidze Konferencji. W 38 meczach w Hacken strzelił sześć goli. Mierzy 1,88 metra, gra w młodzieżowych reprezentacjach Szwecji i ma kosztować Medalików około 750 tysięcy euro. W kadrze najprawdopodobniej zajmie miejsce Imada Rondicia, który jest na wylocie z Częstochowy.
Raków zakończył rundę jesienną Ekstraklasy na czwartym miejscu tabeli, z bilansem dziewięciu zwycięstw, dwóch remisów i siedmiu porażek. Na wiosnę zespół Łukasza Tomczyka będzie rywalizował na wszystkich trzech frontach, bo zakwalifikował się do 1/8 finału Ligi Konferencji i jest w ćwierćfinale Pucharu Polski (w którym zagra z trzecioligową Avią Świdnik).











