Henrique Arreiol postawił na Legię
Transfer portugalskiego pomocnika śmiało mógł budzić i dalej może budzić optymizm wśród kibiców Legii Warszawa. Mowa o młodzieżowym reprezentancie kraju i zawodniku, który zbierał pochlebne recenzje w akademii Sportingu. Pion sportowy Wojskowych upatruje w nim następcy Maxiego Oyedele, jako defensywnego pomocnika o dobrych warunkach fizycznych i świetnym wyszkoleniu technicznym. 20-latek podpisał z legionistami długoterminowy, bo aż czteroletni kontrakt. Choć początkowo zmagał się z urazami mięśniowymi, to już wrócił do pełni zdrowia i zamierza przekonać do siebie Marka Papszuna.
Przed tym jak Henrique Arreiol podpisał umowę z Legią Warszawa, znajdował się na liście życzeń wielu innych zespołów. Przyznał teraz w rozmowie z serwisem Legia.net, że mógł zdecydować się na chociażby kierunek hiszpański. Cieszy się jednak, że wybrał Wojskowych.
– Tak, miałem kilka propozycji. Były oferty z Portugalii, pojawiły się też możliwości z Hiszpanii, a także z Belgii i Holandii. Ostatecznie jednak uznaliśmy, że Legia jest największym klubem spośród wszystkich opcji. To drużyna, która co sezon walczy o trofea i ma realne ambicje. Do tego dochodzi fakt, że w poprzednim sezonie Legia zajęła dobre miejsce w lidze, co tylko potwierdziło, że to właściwy kierunek – stwierdził Henrique Arreiol.
Aktualnie 20-letni Portugalczyk zagrał w trzech meczach Legii. Jest wyceniany przez portal „Transfermarkt” na 700 tysięcy euro.








![Barcelona zagra w Lidze Mistrzów! [GDZIE OGLĄDAĆ?]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/10171413/barcelona-390x260.jpg)

