HomePiłka nożnaZdawało się, że talent odejdzie z Widzewa. Trener dementuje

Zdawało się, że talent odejdzie z Widzewa. Trener dementuje

Źródło: TVP Sport

Aktualizacja:

Po transferze Bartłomieja Drągowskiego zdawało się, że jeden z pozostałych bramkarzy Widzewa Łódź – prawdopodobnie Maciej Kikolski – opuści drużynę. Igor Jovićević wyjaśnił jednak, że do tego nie dojdzie.

Igor Jovićević

FOT. PIOTR KUCZA/400mm.pl

Widzew Łódź będzie miał trzech bramkarzy

Przetasowania w RTS-ie na pozycji bramkarza wraz z transferem Bartłomieja Drągowskiego mają finalnie dobiec końca. W ten sezon Widzew Łódź wszedł z Rafałem Gikiewiczem między słupkami – potem zastąpił go młody Maciej Kikolski, a następnie sprowadzony wraz z biegiem letniego okienka Veljko Ilić. Żaden z nich nie prezentował wymaganego poziomu, wobec czego klub w bieżącym oknie znów wrócił na rynek bramkarzy. Pozyskał właśnie reprezentanta Polski, który ma zostać niekwestionowaną „jedynką”.

Spekulowano, że skoro doszło do kolejnego wielkiego transferu w bramce, to prawdopodobnie jeden z pozostałych bramkarzy odejdzie. Wielu zakładało, że będzie to Maciej Kikolski, jako że mówimy o młodym polskim golkiperze, który potrzebuje regularnej gry do podtrzymania tempa rozwoju. Wypożyczenia nie są mu obce, jako że będąc w Legii Warszawa był posyłany do Pogoni Siedlce, GKS-u Tychy, czy Radomiaka Radom. Niektórzy łączyli go chociażby z Wisłą Kraków.

Tymczasem Igor Jovićević jasno przedstawił sprawę w tym kontekście. Rozmawiał zarówno z Kikolskim jak i Iliciem i ich podejście jest takie, że zostają w zespole i walczą o minuty.

Maciej Kikolski zostaje w Widzewie

Rozmawiałem z Veljko i „Kiko”. Oni chcą walczyć o miejsce w składzie i wywierać mocną presję na Drągowskim. Dzięki temu sami będą coraz lepsi. Bardzo spodobało mi się takie podejście. Co do minut w drugim zespole, porozmawiam z trenerem bramkarzy, opracujemy jakąś strategię i zobaczymy, jak rozwinie się sytuacja. W piłce często pojawiają się kartki i kontuzje… Teraz wejdziemy w kluczowy moment sezonu. Nie możemy mieć jednego świetnego bramkarza. Każdy mecz będzie finałem i mi zależy na trójce zawodników o podobnych umiejętnościach – mówił chorwacki szkoleniowiec w rozmowie z TVP Sport.

Widzew Łódź zakończył rundę jesienną Ekstraklasy na piętnastym miejscu tabeli, z dwudziestoma punktami na koncie. Rundę wiosenną drużyna Igora Jovićevicia rozpocznie od meczu przed własną publicznością z Jagiellonią Białystok. Następnie zmierzy się na wyjeździe z GKS-em Katowice. Z „Gieksą” RTS zmierzy się także w marcu w ćwierćfinale Pucharu Polski.

OSHEE
OSHEE

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Kibice Porto rozkochali się w Polakach. Teraz chcą… czwartego
Największy wygrany zgrupowania Legii. Na wszystkich robi ogromne wrażenie
Ależ zwrot akcji! Lech Poznań chce przechwycić transfer Wisły Kraków
Za nim długi i trudny okres. Teraz chce dyrygować grą Legii Warszawa
Inter zagra w hicie LM z Arsenalem. Co z Zielińskim? Włosi już wiedzą
Wygląda to coraz lepiej. Gwiazdy Lecha Poznań wracają do zdrowia
Był jedną nogą w innym polskim klubie. Wystarczyła wiadomość od Dobrzyckiego
Młody talent wróci z Włoch? Chce go wicelider ligi
OFICJALNIE: Widzew Łódź ogłosił transfer obrońcy!
Narzekania po transferze Pietuszewskiego? Gwiazdor Ekstraklasy mówi „lodu”