Bogusz trafi do Houston Dynamo
To właśnie w MLS Mateusz Bogusz rozkwitł jako piłkarz. Dołączył pod koniec marca 2023 roku do LAFC opuszczając Leeds United za zaledwie milion euro. Wyrobił sobie w Stanach Zjednoczonych markę i rozwinął się na tyle, że jego sytuacją zainteresowało się wiele innych zespołów. Ostatecznie w styczniu zeszłego roku dołączył do meksykańskiego Cruz Azul, które wiązało z nim wielkie nadzieje. Został powitany jak prawdziwa gwiazda i miał być kluczową postacią ofensywy drużyny.
Ostatecznie jego przygoda w meksykańskim futbolem się nie udała. Bogusz wyglądał na boisku zazwyczaj po prostu przeciętnie, a w tej kampanii już stracił wyjściowy skład. Co zaskakujące – mimo to, że nie spełnił oczekiwań, to Cruz Azul ostatecznie na nim… zarobi. Meksykańskiemu klubowi udało się wynegocjować genialne warunki transferu – choć pozyskali Bogusza za 8,5 miliona euro, to sprzedają go około milion więcej. Do tego zagwarantują sobie aż 30% zysku z następnej sprzedaży ofensywnego pomocnika.
Mateusz Bogusz wróci do MLS, zasilając szeregi Houston Dynamo, które zapłaci 10 milionów dolarów. Porozumienie, jak wyjawia Fabrizio Romano, zostało już osiągnięte i teraz kluby pracują tylko nad sformalizowaniem umowy. Piłkarz w najbliższym czasie przejdzie testy medyczne i jeśli nie wykażą one niczego niepokojącego, to podpisze kontrakt. Nie wiadomo jeszcze jak długą umowę zawrze z Houston.










