Bartłomiej Wdowik o przyszłości. „Chciałbym”
Bartłomiej Wdowik wrócił do Jagiellonii latem. Dwa lata temu lewy obrońca pomógł białostoczanom zdobyć pierwszy w historii klubu tytuł mistrza Polski. Chwilę później przeniósł się do portugalskiej Bragi. Szybko okazało się jednak, że 24-latek nie może liczyć na regularną grę. Jego sytuacja nie zmieniła się nawet po wypożyczeniu do niemieckiego Hannoveru 96. Pod koniec sezonu Polak stracił miejsce w składzie. Latem Jagiellonia wypożyczyła go z Bragi.
– Nie traktuję tego, jako kroku wstecz. Gramy o mistrzostwo, gramy w Lidze Konferencji z dobrymi przecciwnikami. Myślę, że to jest nawet kroczek w górę – wtedy graliśmy tylko o mistrzostwo, a teraz mamy też puchary – przyznał.

Jaka przyszłość czeka 25-letniego pomocnika? – W Bradze nie poszło to po mojej myśli, były dziwne sytuacje. Nie chcę jednak tego rozpamiętywać. Raczej tam nie wrócę, chyba że na kolejne wypożyczenie. Chyba, że Jagiellonia mnie wykupi, mam nadzieję że jakoś się kluby dogadają. Wiadomo, że moja dyspozycja na boisku będzie miała wpływ, ale też są pewne rzeczy poza mną. Zobaczymy, jak się to potoczy. Mam 25 lat, wiele jeszcze mogę osiągnąć z Jagiellonią – podsumował.
– Tak, chciałbym na dziś dzień zostać w Jagiellonii, jeśli by mnie wykupili – dodał.
Program specjalny Kanału Sportowego z obozu Jagiellonii Białystok:










