Pogoń Szczecin chce Dawidowicza
Otwarcie na ten temat wypowiedział się Tan Kesler, wiceprezes Portowców. Potwierdził on w rozmowie z Interią, że Pogoń Szczecin skontaktowała się z 30-letnim stoperem i przedstawiła mu swój projekt. Reprezentant Polski wyraził zainteresowanie, ale cała transakcja jest na zbyt wczesnym etapie, by być czegokolwiek pewnym. Wiadomo, że ma on także wiele innych opcji na stole. Kesler podkreślił, że transfer ten byłby dobry również pod względem dodania do mocno zagranicznego składu polskiego piłkarza.
— Tak, przyglądamy się Dawidowiczowi. To solidny zawodnik, reprezentant kraju. Mamy najwięcej zagranicznych zawodników spośród klubów Ekstraklasy i potrzebujemy kilku polskich dla równowagi – zaczął wiceprezes Dumy Pomorza.
— Skontaktowaliśmy się z nim, ale on też ma wiele opcji. Jestem pewien, że rozważa. Chodzi o spotkanie w połowie drogi, gdzie jego oczekiwania, a gdzie nasze, bo on nie grał od jakiegoś czasu. Więc, wiesz, oczywiście, on to rozważa, bo wie, czego chce. Wyraził zainteresowanie Pogonią, ale na razie jest za wcześnie, żeby to jednoznacznie skomentować – kontynuował Tan Kesler.
Paweł Dawidowicz pozostaje bez klubu od lata zeszłego roku, gdy wygasła jego umowa z Hellasem Verona. Porozumiał się on krótko później z saudyjskim Al-Hazem i odbył nawet kilka treningów w tej ekipie, ale ostatecznie opuścił Arabię ze względów rodzinnych. Ekstraklasę opuścił w 2014 roku, odchodząc z Lechii Gdańsk do rezerw Benfiki. W reprezentacji Polski zagrał w 17 meczach.











