Paweł Olkowski zostanie zastąpiony Patrykiem Warczakiem?
35-letni prawy defensor w rundzie jesiennej tego sezonu Ekstraklasy zagrał w trzynastu meczach, w których zanotował jedną asystę. Spisywał się zazwyczaj po prostu poprawnie, choć pod wieloma względami było widać, że jest zawodnikiem zbliżającym się do końca kariery. Szczególnie mowa tutaj o aspektach motorycznych, przez które Michal Gasparik często decydował się na wystawianie na prawej flance obrony nominalnego stopera, czyli Kryspina Szcześniaka.
W zeszłym roku Górnik Zabrze postanowił przedłużyć kontrakt Pawła Olkowskiego o kolejny rok, uważając go za jakościowego zawodnika szerokiego składu, jak i ważną postać w szatni. Po zakończeniu tej kampanii decyzją klubu najprawdopodobniej będzie jednak zakończenie tej współpracy. Tomasz Włodarczyk poinformował w sobotę, że Trójkolorowi są bardzo blisko sfinalizowania transferu Patryka Warczaka ze Stali Rzeszów. 22-latek ma dołączyć do zabrzan właśnie po tym sezonie.
Można śmiało zakładać, że Warczak będzie następcą właśnie Pawła Olkowskiego. Plan Górnika najprawdopodobniej zakłada rywalizację o miejsce w składzie na prawej stronie defensywy między Michalem Sackiem a Patrykiem Warczakiem. W takim wariancie nie będzie miejsca w kadrze dla Olkowskiego, który po zakończeniu tej kampanii ma stać się wolnym agentem.
35-latek jest zasłużonym dla Górnika piłkarzem – związany z tym klubem był od 2011 do 2014 roku i teraz występuje w nim od 2022 roku. Łącznie w zabrzańskiej koszulce dobił do aż 185 występów, w których strzelił siedem goli i zanotował piętnaście asyst.











