Arka Gdynia pozyskała obrońcę Śląska Wrocław
Niespodziewany i zaskakujący transfer gdyńskiej ekipy doszedł do skutku. Mało kto spodziewał się takiego ruchu, bo Serafin Szota choć był podstawowym zawodnikiem Śląska Wrocław to w gruncie rzeczy zbierał niepochlebne recenzje gry. Wielu kibiców narzekało na jego dyspozycję, wobec czego nie zakładano, że może się 26-latkiem zainteresować klub Ekstraklasy. Arka Gdynia najwyraźniej widzi jednak potencjał i jakość u obrońcy, który pod skrzydłami Dawida Szwargi ma wrócić do najlepszej dyspozycji.
Serafin Szota karierę rozpoczął w akademii Lecha Poznań, z której w lutym 2017 roku przeszedł do Zagłębia Lubin. Następnie kontynuował grę w Odrze Opole na zasadzie wypożyczenia, by w 2019 roku zasilić definitywnie szeregi Wisły Kraków. Nim trafił do Śląska Wrocław, grał jeszcze w Stomilu Olsztyn i Widzewie Łódź. Zgromadził w karierze 86 występów na poziomie Ekstraklasy i 67 w pierwszej lidze. Jest byłym młodzieżowym reprezentantem Polski: w kadrach U17, U18, U19 i U20 dobił niegdyś do aż 36 rozegranych meczów.
W tym sezonie pierwszej ligi zagrał w dziewiętnastu spotkaniach, w których strzelił dwa gole i zanotował trzy asysty. Z Arką Gdynia podpisał kontrakt obowiązujący do końca bieżącego sezonu z opcją przedłużenia. — Czułem bardzo mocne zaangażowanie Arki w chęć pozyskania mnie. Rozmawiałem z trenerem i dyrektorem sportowym, którzy przedstawili mi plan na moją rolę w drużynie. Choć same rozmowy trwały dosyć krótko, to tak naprawdę pierwsze sygnały ze strony Arki pojawiły się już w maju – wyznał zawodnik po podpisaniu umowy.










