HomePiłka nożnaPapszun chciał go zatrzymać, ale on opuścił Legię. Teraz strzelił gola w debiucie

Papszun chciał go zatrzymać, ale on opuścił Legię. Teraz strzelił gola w debiucie

Źródło: Kanał Sportowy

Aktualizacja:

W niedzielę Marco Burch zadebiutował w Servette FC. Były defensor Legii Warszawa wpisał się na listę strzelców już w pierwszym meczu w nowej ekipie.

Marco Burch

@szwajcarska (X)

Marco Burch świetnie zaczyna w Servette

Do Legii Warszawa 25-letni stoper dołączył w końcówce letniego okienka transferowego 2023 roku. Wówczas Wojskowi wykupili go z FC Luzern za około 650 tysięcy euro. Zdawało się, że będzie to ciekawy transfer legionistów: Marco Burch wyrobił sobie w Szwajcarii opinię utalentowanego, jakościowego i wszechstronnego defensora. Wystarczy powiedzieć, że w momencie transferu był on wyceniany przez serwis „Transfermarkt” na aż 4 miliony euro.

W Legii nie napisał on jednak właściwie żadnej historii. Jego przygoda ze stołecznym klubem stanęła na zaledwie szesnastu występach. W styczniu 2025 roku został wypożyczony na rundę wiosenną do Radomiaka Radom, ale po powrocie do Warszawy znów stał się głębokim rezerwowym. Zawodnik w bieżącym okienku naciskał na odejście z Legii i powrót do ojczyzny, stąd zarząd nie robił mu przeszkód i zgodził się. Marco Burch podpisał kontrakt z Servette FC.

Choć sam Marek Papszun wyznał, że żałuje iż tak się potoczyła ta sytuacja. Zdaniem 51-letniego szkoleniowca Burch mógłby wywalczyć sobie u niego wyjściowy skład – szczególnie, że preferuje on przecież ustawienie z trzema środkowymi defensorami, a tych w Legii jest niewielu.

Bardziej [niż Noaha Weisshaupta – przyp. red.] szkoda mi Burcha, bo uważam, że to jest chłopak z potencjałem. W tej koncepcji, przy tym sposobie pracy, mógłby grać. Ale rozumiem też, że chciał odejść. Te jego losy w Legii nie były dość szczęśliwe, mówiąc delikatnie. Życzę mu wszystkiego dobrego, bo uważam go za bardzo dobrego zawodnika. Nie poznałem go, ale z tego, co wiem, był bardzo w porządku, jeżeli chodzi o obecność w klubie i zachowanie – mówił Marek Papszun w Meczykach.

W każdym razie Marco Bruch w Servette zaczął grać błyskawicznie. W niedzielnym meczu z FC Zurich wyszedł w wyjściowym składzie na pozycji pół-prawego stopera w trójce środkowych obrońców. Już w 20. minucie spotkania wpisał się na listę strzelców uderzeniem prawą nogą po stałym fragmencie gry.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Arka Gdynia potrzebowała transferów! Piłkarz beniaminka przyznaje
Bramkarz Górnika zabrał głos na temat swojej przyszłości! Tam chce grać za dwa lata
Tym po karierze zajmie się była gwiazda Wisły i Lechii! Wszystko jasne
To może być ekspresowy powrót do pracy. Xabi Alonso rozchwytywany
„Historyczne wygwizdanie” na Bernabeu. Real Madryt jest zaskoczony i rozczarowany
Chelsea chce tego zawodnika! Musi wydać miliony
Cierpliwość Juventusu się skończyła. Fatalna sytuacja Milika
Jagiellonia zagra z nimi w Europie! Wygrali kolejny mecz w swojej lidze
On może zostać na dłużej w Lechii Gdańsk. Jest specjalna klauzula!
Złe wieści w Śląsku Wrocław. Kluczowy zawodnik nie gra