Zieliński z udziałem przy golu
Obie ekipy przed pierwszym gwizdkiem znajdowały się w dwóch strefach tabeli Serie A. Udinese plasowało się dokładnie w jej połowie, na 10. pozycji, natomiast Inter z przewagą trzech punktów nad Milanem utrzymywało pozycję lidera.
Zespół Christiana Chivu od samego początku przejął inicjatywę, a efektem tego był szybki gol. W 20. minucie Piotr Zieliński z głębi pola sprytnie dograł w pole karne do Francesco Esposito, ten obsłużył Lautaro Martineza, który sprytnym strzałem znalazł drogę do siatki.
Na murawie od pierwszych minut przebywał jeszcze jeden Polak – Jakub Piotrowski. Nie zdołał jednak dograć pierwszej połowy do końca. Reprezentant Polski po starciu z rywalem padł na murawę jak rażony piorunem, a jego krzyk zwiastował, że mogło dojść do poważnej kontuzji.
Inter umacnia się na prowadzeniu
W drugiej połowie Inter nie naciskał już tak mocno, a zamiast tego skupił się na spokojnym prowadzeniu gry i kontrolowaniu wyniku. Jak na lekarstwo było dogodnych sytuacji – jedyną wartą uwagi miał Federico Dimarco, który w 61. minucie trafił do siatki, ale był na spalonym.
Inter zdołał dowieźć prowadzenie do końca i przynajmniej do jutra odskoczył od Milanu na sześć punktów. W niedzielę „Rossoneri” zagrają u siebie z Lecce.
Udinese – Inter Mediolan 0:1
0:1 Lautaro Martinez 20′











