Firma Królewskiego sponsorem tytularnym stadionu Wisły
Od dłuższego czasu władze Krakowa szukały chętnego do miana sponsora tytularnego stadionu, na którym swoje mecze rozgrywa Wisła. Po wielu próbach i rozmowach, ostatecznie udało się znaleźć taki podmiot, którym okazała się firma Jarosława Królewskiego, czyli Synerise.
Oprócz niej, w konkursie startowała także firma Szubryt, która finalnie wycofała się z pomysłu. Zamiast tego zdecydowała się na dołączenie do grona sponsorów „Białej Gwiazdy”, dzięki czemu jej logo widnieje na spodenkach piłkarzy.
Stadion Wisły stanie się rentowny?
Jak wyjaśnia TVP Sport, w zamian za reklamę firma Synerise będzie musiała zapłacić rocznie około 1,2 mln zł z tytułu sponsora stadionu. Co jednak najciekawsze, mniej więcej połowa tej kwoty trafiły bezpośrednio do Wisły Kraków.
Taki obrót spraw powoduje, że stadion, który jeszcze nie tak dawno przynosił spore straty i konieczne było dopłacanie do jego utrzymania, niebawem stanie się rentowny. – Jestem przekonany, że w roku 2026 stadion wyjdzie na zero. A przez lata było to niewykonalne – wyjaśnił prezydent Krakowa, Aleksander Miszalski.











