Zieliński miał udział przy golu
„Polski” mecz w 21. kolejce Serie A w pierwszej połowie przebiegał całkowicie pod dyktando Interu. Efektem tego był gol w 20. minucie – Piotr Zieliński zagrał w pole karne do Francesco Esposito, ten sprytnie odegrał do Lautaro Martineza, który sprytnym uderzeniem trafił do siatki.
Mecz od pierwszych minut rozpoczęło dwóch Polaków – oprócz Zielińskiego, w ekipie Udinese był to Jakub Piotrowski (Adam Buksa jest kontuzjowany). Były pomocnik Łudogorca Razgrad nie zdołał dotrwać nawet do końca pierwszej części meczu.
Dramatyczna kontuzja Piotrowskiego
Tuż przed ostatnim gwizdkiem arbitra, przy linii bocznej Piotrowski walczył o piłkę z Luisem Henrique. Zawodnik Interu zaatakował Polaka, który momentalnie upadł na murawę i przeraźliwie zaczął krzyczeć. Zmiana była nieunikniona.
Pierwsze wrażenia po tej sytuacji są bardzo niekorzystne – zazwyczaj tego typu reakcje na uraz zwiastują poważne kontuzje, szczególnie jeśli chodzi o więzadła krzyżowe. Potwierdzają to także reakcje zza linii.
Póki co włoskie media nie przekazały żadnych informacji na temat zakresu kontuzji Piotrowskiego. Niestety, całe zdarzenie wyglądało tak, jakby Polak miał usłyszeć najgorszą możliwą diagnozę. Wszystko wyjaśni się po dokładniejszych badaniach.











