Raków przejdzie zmiany
Raków Częstochowa zaryzykował w przerwie zimowej. Następcą Marka Papszuna został Łukasz Tomczyk, który prowadził wcześniej Polonię Bytom. Na pierwszej konferencji prasowej Michał Świerczewski stwierdził, że zatrudnienie 37-latka to dopiero początek zmian w klubie. Właściciel klubu przekonywał, że już wkrótce „Medaliki” zaczną nieco odważniej stawiać na młodych piłkarzy. Tomczyk zdradził, że jest to jeden z jego celów.
– Na pewno jakaś część tego projektu taka będzie. Są miejsca, gdzie musisz mieć trochę doświadczenia, musisz uzupełnić jakością. Raków zmierza w tym kierunku, żeby było więcej prospektowych zawodników do rozwoju, żeby kogoś podnieść. Takie jest moje DNA, rozwój ludzi, rozwój zawodników. Jestem tu po to, żeby dać coś oprócz wyników. Wiadomo, że jest oczekiwanie wyników, ale jest też druga odnoga, na co spojrzymy po jakimś czasie mojej pracy – powiedział w rozmowie z Kanałem Sportowym.

Tomczyk zdradził, kiedy pierwsze transfery Rakowa
Łukasz Tomczyk potwierdził też, że trwają rozmowy ws. potencjalnych wzmocnień.
– Staramy się wycisnąć z zawodników, co możemy. Mniejsza kadra na obozie powoduje, że każdy zawodnik będzie pracował lepiej, ale pracujemy cały czas nad tym, żeby doszli do nas nowi zawodnicy, by wzmocnić rywalizację, poszerzyć kadrę i się wdrożyć. Każdy trener chce mieć zawodników jak najszybciej, szczególnie w takim klubie jak Raków – stwierdził.
Kamil Głębocki zapytał się trenera, czy nowi zawodnicy mogą dołączyć do zespołu w ciągu najbliższych siedmiu dni.
– Myślę, że tak – odpowiedział.
Czytaj też: Łukasz Tomczyk wyjaśnił. Tak przyjęła go szatnia Rakowa!
Rozmowę z Łukaszem Tomczykiem można obejrzeć na Kanale Sportowym.


![Tak kibice Realu przywitali piłkarzy. Sceny na Bernabeu [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2025/04/24124342/Camavinga-390x243.png)







