PŚ w Sapporo: Tomasiak najlepszy z Polaków
Po konkursach w Zakopanem przyszedł czas na zmagania w japońskim Sapporo. Maciej Maciusiak zabrał na słynną Okurayamę pięciu zawodników. W składzie zabrakło miejsca dla Kamila Stocha, który ma za sobą poruszające pożegnanie z Wielką Krokwią. Oprócz Kacpra Tomasiaka, Macieja Kota i Dawida Kubackiego szansę dostali Aleksander Zniszczoł oraz Klemens Joniak, czyli zawodnicy skaczący na co dzień w Pucharze Kontynentalnym.
W kwalifikacjach najlepiej z Polaków spisał Tomasiak, który zakończył oba treningi w pierwszej dziesiątce. W próbie generalnej 18-latek wylądował na 123 metrze, co dało mu 16. miejsce. Zadowolony może być też Dawid Kubacki (116,5 m, 23. miejsce), Maciej Kot (124 m, 27. miejsce) i Aleksander Zniszczoł (117,5 m, 47. miejsce). O dużym pechu może mówić Klemens Joniak. 20-latek przegrał walkę o awans do konkursu o 0,1 punktu. Ostatecznie zajął 51. miejsce.
Po próbie generalnej najwięcej powodów do radości ma zaś Ryoyu Kobayashi. Zawodnik gospodarzy oddał zdecydowanie najdłuższy skok (139 metrów) i wyprzedził resztę stawki o 1,9 punktu. Na podium klasyfikacji znalazł się też Domen Prevc i Stephan Embacher. Warto dodać, że o udział w konkursie walczył także 53-letni Noriaki Kasai. Legendarny skoczek uplasował się na 55. pozycji.
Początek sobotniego konkursu indywidualnego na Okurayamie zaplanowano na godzinę 7:15 czasu polskiego.










