Raków straci ważnego piłkarza
Raków Częstochowa rozpoczął przygotowania do rundy wiosennej pod okiem Łukasza Tomczyka. Już wkrótce wszystkie oczy zwrócone będą na następcę Marka Papszuna. Trzeba przyznać, że były trener Polonii Bytom ma przed sobą spore wyzwanie. Wiosną „Medaliki” będą grać w PKO BP Ekstraklasie, Pucharze Polski i Lidze Konferencji.
Złą wiadomością dla Tomczyka jest to, że w najbliższym czasie zespół opuści Petar Barath. Pojawiły się głosy, że zaawansowane rozmowy ws. transferu węgierskiego pomocnika prowadzi Sigma Ołomuniec. Tomasz Włodarczyk przekazał, że już tylko testy medyczne dzielą 23-latka od podpisania kontraktu z uczestnikiem Ligi Konferencji. Na razie nie wiadomo jednak, na jakiej zasadzie Barath miałby zmienić klub.
Węgier został wykupiony przez Raków na początku sezonu 2025/26. W bieżącej kampanii zaliczył łącznie 27 występów, w których strzelił trzy gole. Portal Transfermarkt wycenia go na 1,5 miliona euro.
Barath nie jest jedynym zawodnikiem, który może rozstać się z Rakowem w zimowym okienku transferowym. Mówi się, że z klubu chce odejść Jean Carlos Silva. Z kolei Imad Rondić rozpoczął treningi z rezerwami „Medalików”. Jeśli chodzi o transfery do klubu, z wicemistrzami Polski łączony jest m.in. Samed Bazdar (Real Zaragoza), Marko Divković (Brondby IF) i Agust Orri Thorsteinsson (Breidablik).











