Legia nie starał się o Nordasa?
Piotr Koźmiński informuje w sprawie Lasse Nordasa, że w pewnym momencie bieżącego okienka „przypomniano” Legii Warszawa, że 23-latek jest dostępny na rynku. Norweg który w lutym zeszłego roku dołączył za 3,6 miliona euro do Luton szybko stracił miejsce w składzie, wobec czego został wystawiony na listę zawodników dostępnych do pozyskania na zasadzie wypożyczenia. Jego przedstawiciele szukali mu nowej ekipy i ostatecznie padło na holenderskie Heerenveen.
Dziennikarz Goal.pl twierdzi, że to nie Legia Warszawa zabiegała o Nordasa, a właśnie agenci 23-latka kontaktowali się z Wojskowymi przypominając, że ich klient w razie czego jest do wzięcia. Przypomnijmy, że Lasse Nordas to mierzący 1,96 metra środkowy napastnik, który wykazywał spory potencjał w Norwegii. Występował w tamtejszych młodzieżowych reprezentacjach kraju, jak i strzelił 15 goli oraz zanotował 11 asyst w 78 meczach Eliteserien. Wśród jego atutów wymieniało się grę głową, ciężką pracę w defensywie i odnajdywanie sobie okazji strzeleckich.
W teorii mógłby zatem nieźle pasować do futbolu Marka Papszuna, ale nie przekonamy się o tym. Legia Warszawa najprawdopodobniej ma inne opcje na liście życzeń i stąd nie podjęła działań w kierunku zakontraktowania Nordasa. Póki co Marek Papszun kontynuuje przygotowania do rundy wiosennej mając do dyspozycji na „dziewiątce” Miletę Rajovicia i Antonio Colaka.










