GKS Tychy sprowadzi Marcina Listkowskiego?
Tyszanie zareagowali na fatalną rundę jesienną pierwszej ligi zmieniając trenera i dokonując masy wzmocnień. Szefem zespołu został Łukasz Piszczek, któremu obiecano wiele transferów. Zgodnie z zapowiedziami, zarząd dokonał już aż ośmiu transakcji. Sprowadzono 40-letniemu trenerowi Jakuba Mądrzyka, Pawła Łysiaka, Luisa Silvę, Igora Łasickiego, Daniela Sandovala, Piotra Krawczyka, Bartłomieja Barańskiego i Jacka Wuwera. Ostatnia dwójka zasiliła GKS Tychy na zasadzie wypożyczeń.
To jednak nie koniec wzmocnień i wkrótce pierwszoligowiec może zakontraktować kolejnych zawodników. Kamil Bętkowski informuje, że tym razem na radarze GKS-u znalazł się Marcin Listkowski z Jagiellonii Białystok. To 27-letni ofensywny pomocnik, który nie znajduje się w planach Adriana Siemieńca, wobec czego w tym sezonie występuje w trzecioligowych rezerwach Dumy Podlasia.
Listkowski w przeszłości występował w Pogoni Szczecin, w której zgromadził 101 występów. Grał także między innymi we włoskim Lecce (na poziomie Serie B), czy w Rakowie Częstochowa. Łącznie ma na koncie 116 występów w Ekstraklasie, w których strzelił dwa gole i zanotował pięć asyst. Jego umowa z Jagiellonią Białystok obowiązuje do końca czerwca, ale klub rzecz jasna nie powinien robić żadnych problemów z jej wcześniejszym rozwiązaniem. Portal „Transfermarkt” wycenia Listkowskiego na 100 tysięcy euro.
GKS Tychy zajmuje aktualnie szesnaste miejsce tabeli pierwszej ligi z trzynastoma punktami na koncie.







![Szalona radość. Tak Vidal zareagował na bramkę Lewandowskiego [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/12212912/collage-11-390x260.jpg)



