Robert Lewandowski z nagrodą
Robert Lewandowski obecnie przebywa w Arabii Saudyjskiej. Doświadczony napastnik przygotowuje się do finału Superpucharu Hiszpanii. W niedzielę Barcelona zagra o trofeum z Realem Madryt. 37-latek nie mógł zatem przylecieć do Polski na Galę Mistrzów Sportu, która odbyła się w Teatrze Wielkim w Warszawie.
Mimo tego gwiazda Barcelony została doceniona podczas wydarzenia. „Lewy” został uznany za jednego z „Championów Stulecia”. W imieniu piłkarza statuetkę odebrała jego żona, Anna Lewandowska. Następnie głos zabrał reprezentant Polski. Podziękował kolegom z drużyny, trenerom oraz wszystkim członkom sztabu. Na koniec łączenia online pokusił się o żart dotyczący zakończenia kariery.
– Obiecuję, że dopóki biegam szybciej niż większość obecnych na sali, nie zamierzam odchodzić na emeryturę – wypalił.
Nagrodę „Czempiona Stulecia” zdobyła także Justyna Kowalczyk, a więc złota medalistka olimpijska z Vancouver i Soczi.
W sobotę Robert Lewandowski może triumfować po raz drugi. Najlepszy strzelec w historii polskiej reprezentacji znalazł się w gronie 20 osób, które mogą zdobyć nagrodę dla najlepszego sportowca roku. Piłkarz Barcelony rywalizuje o statuetkę m.in. z Igą Świątek, Aleksandrą Mirosław i Bartoszem Zmarzlikiem.











