Kamil Stoch bez występu w sobotę. Gorycz mistrza
Kamil Stoch nie wystąpi w sobotnim konkursie duetów na Wielkiej Krokwi w Zakopanem – zdecydował Maciej Maciusiak. Z Kacprem Tomasiakiem zaprezentuje się Dawid Kubacki. Dla Stocha to z pewnością spore rozczarowanie. Zwłaszcza że to jego ostatni weekend przed polską publicznością. W niedzielę ma dojść do jego uroczystego pożegnania. Niestety w Tatrach zapowiadane są złe warunki pogodowe, do wszystkich przebywających tam ludzi przyszły alerty RCB. Pod znakiem zapytania stoi więc niedzielna rywalizacja.
W sobotę Kamil Stoch już skoku na pewno nie odda. – Żaden dzień nie jest łatwy w sporcie, zawsze trzeba dać z siebie wszystko. Od początku sezonu z czymś się męczę, ale piątkowy trening był w porządku, na dobrym poziomie. Dziś czegoś zabrakło. Czego? Do końca jeszcze nie wiem. Kwalifikacja jest, wystąpię w niedzielnym konkursie i to jest dla mnie ważne. Postaram się znaleźć to coś, żeby te skoki były lepsze – mówił po kwalifikacjach 38-latek cytowany przez Skijumping.pl.

– Zawsze chcę się pokazać z dobrej strony. Bez znaczenia, czy to konkurs, kwalifikacje cze trening. Zakopane jest dla mnie wyjątkowym miejscem. Bardzo chciałem wystąpić w obu konkursach, ale czasem trzeba zaakceptować to, co jest. Boli, ale akceptuję. Takie jest życie sportowca. Trzeba myśleć o tym, co mogę zrobić, żeby w niedzielę było lepiej – dodał.
Niedzielne zmagania zaplanowano na godzinę 16.00.
Korespondencja z Zakopanego, Karolina Jaskulska
CZYTAJ WIĘCEJ O SKOKACH NARCIARSKICH:










