Legia chce czterech piłkarzy
Legia Warszawa ma przed sobą bardzo ważną rundę. Wiosną stołeczna ekipa musi uratować się przed spadkiem do Betclic 1. Ligi. Po 18 meczach PKO BP Ekstraklasy legioniści zajmują przedostatnie miejsce w tabeli. Ekipie z Łazienkowskiej pomóc ma Marek Papszun, który opuścił Raków Częstochowa w przerwie zimowej.
Utytułowany trener już rozpoczął sprzątanie kadry. Z Legią pożegnał się Marco Burch oraz Noah Weisshaupt. Legioniści mają też w planach transfery do klubu. Według nieoficjalnych doniesień ekipa Marka Papszuna zamierzała sprowadzić napastnika oraz bramkarza, który zastąpi Kacpra Tobiasza. Golkiper najprawdopodobniej przeniesie się do tureckiego Samsunsporu.
Portal „Fakt” ujawnił, że na tym nie kończy się lista życzeń Marka Papszuna. Okazuje się, że były trener Rakowa chciałby, by do Legii trafił nowy prawoskrzydłowy, a także środkowy obrońca. Na razie nie wiadomo jednak, kto może dołączyć do klubu. Jedno jest pewne – dla Papszuna priorytetem jest transfer napastnika. Wszystko przez to, że Mileta Rajović i Antonio Colak nie spełniają oczekiwań.
Czas pokaże, czy Legii uda się zrealizować swoje cele na zimowe okienko. Może się okazać, że część transferów zostanie sfinalizowana dopiero latem. Wszystko zależy od tego, w jakiej sytuacji finansowej będzie klub.











