HomePiłka nożnaFatalne wieści ze Szczecina! Poważna kontuzja podstawowego zawodnika

Fatalne wieści ze Szczecina! Poważna kontuzja podstawowego zawodnika

Źródło: Daniel Trzepacz [X]

Aktualizacja:

Pogoń Szczecin ma poważny problem. Kontuzji, która wyklucza go na dłużej z treningów i gry, nabawił się napastnik Rajmund Molnar. Zerwał on więzadła, o czym informuje Daniel Trzepacz.

Pogoń Szczecin

Fot. Igor Jakubowski / Arena Akcji/NEWSPIX.PL

Pogoń Szczecin ma problem. Musi szukać napastnika!

Pogoń Szczecin rozpoczęła już przygotowania do rundy wiosennej sezonu 2025/26. Za „Portowcami” już pierwsze zajęcia w nowym roku. Niestety z obozu Pogoni płyną fatalnie informacje. Poważnej kontuzji nabawił się Rajmund Molnar, a więc podstawowy napastnik zespołu ze Szczecina. Informuje o tym Daniel Trzepacz.

– Molnar wypada z więzadłami na 6-8 miesięcy… – przekazał krótko na platformie X dziennikarz. Dodaje, że urazu piłkarz miał nabawić się podczas meczu pucharowego z Widzewem Łódź na początku grudnia. Z tego powodu opuścił ostatni ligowy mecz jesieni. Wieści te potwierdziła także Pogoń.

Węgier trafił do Pogoni latem i był podstawowym napastnikiem. On miał być następcą Efthymisa Koulourisa. W 12 meczach strzelił jednak tylko trzy bramki. W tym jedną niezwykle efektowną w meczu z Lechią Gdańsk.

Uraz Molnara to bardzo duży problem Pogoni. Klub będzie potrzebował pozyskać napastnika, gotowego do grania „na już”.

Oshee
Oshee

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Luquinhas bliski powrotu do Polski. Olkowicz: Ten klub jest najbliżej
Prezes Arki Gdynia odsłania karty. Oto cele transferowe na zimę
Lechia zażyczyła sobie grubych milionów za Bobcka. To byłby rekord Ekstraklasy
Kiedy Pietuszewski zadebiutuje w FC Porto? „Najprawdopodobniej…”
Tak w Białymstoku zapamiętają Pietuszewskiego. „Bardzo emocjonalny chłopak”
Górnik Zabrze sprzeda kluczowego zawodnika. Oto kwota transferu
Kamiński ponownie doceniony. Został wyróżniony przez „Kickera”
Sensacyjne doniesienia! Mateusz Kochalski może wrócić do Ekstraklasy!
Były reprezentant Polski grał w Wenezueli. Teraz ostrzega Polaków
Lewandowski nie podniósł się z ławki. Flick komentuje. „Jestem z nim szczery”