W 2013 roku Sir Alexander Ferguson zdobył mistrzostwo Anglii i odszedł na zasłużoną emeryturę. Od tamtej pory Manchester United jest w mniejszym lub większym kryzysie. Po odejściu legendarnego Szkota Czerwone Diabły zdobyły jedynie Ligę Europy (2017 rok) oraz dwa tytuły FA Cup (2016 i 2024). Od poniedziałku wiadomo, że zbawcą Manchesteru nie będzie Ruben Amorim, który został zwolniony.
„Ruben Amorim przestał być trenerem Manchesteru United. Ruben został mianowany na to stanowisko w listopadzie 2024 roku i poprowadził drużynę do finału Ligi Europy UEFA w Bilbao w maju. Ponieważ Manchester United zajmuje obecnie szóste miejsce w tabeli Premier League, kierownictwo klubu niechętnie podjęło decyzję, że nadszedł właściwy moment na zmianę. Da to drużynie najlepszą szansę na osiągnięcie jak najwyższego miejsca w tabeli Premier League. Klub pragnie podziękować Rubenowi za jego wkład w działalność klubu i życzy mu wszystkiego najlepszego na przyszłość. Darren Fletcher poprowadzi drużynę w środowym meczu z Burnley” – czytamy w oficjalnym oświadczeniu.
Amorim wyrobił sobie renomę jako trener Sportingu, skąd trafił do United. Portugalczyk poprowadził Manchester w 63 spotkaniach, z których wygrał 25, 15 zremisował, a 25 przegrał. Amroim pozostawił United na szóstej pozycji w Premier League, ze stratą trzech punktów do czwartego miejsca, gwarantującego grę w Lidze Mistrzów. Do lidera, czyli Arsenalu, United traci aż 17 punktów.
Darren Fletcher w latach 2001-15 był piłkarzem Manchesteru United. Karierę zakończył w 2019 roku jako zawodnik Stoke City. W ostatnich latach pracował z młodzieżową w United.
Niedawno trenera zmieniła też Chelsea. Odszedł Enzo Maresca, a zastąpił go Liam Rosenior.
W „Mocy Futbolu” eksperci też poruszyli ten temat:










