Canal + przestał transmitować NBA i już od kilku dni wiadomo, że fani koszykówki nie zostaną na lodzie, bo TVP wykupiła prawa telewizyjne. Starsi kibice pewnie pamiętają, że w latach 90., gdy NBA zawitało do Polski, to właśnie TVP transmitowała poczynania Michaela Jordana czy Shaquille’a O’Neala. Znakiem firmowym tamtych czasów było ikoniczne „Hej, hej, tu NBA”, który wypowiadali słynni komentatorzy na początku każdej transmisji. To właśnie Włodzimierz Szaranowicz i Ryszard Łabędź komentowali tamte spotkania.
– Mogę to uznać za nasze wspólne hasło, żeby się zebrać i przeżywać wielkie popisy tamtych gwiazd NBA. To była moja prywatna fascynacja, ponieważ sam grałem w koszykówkę i wtedy mój pierwszy trener Grzegorz Lechowski pokazywał nam fragmenty widowisk z NBA. Poczułem radość, że pokażemy coś niezwykłego, jeden z najlepszych produktów sportowych, jaki w ogóle jest. Postanowiłem sobie zawołać „Hej, hej, tu NBA”, abyśmy mieli jakieś hasło, które skrzykiwało nas do oglądania. W Warszawie sam to obserwowałem podczas nocnych transmisji. Nagle zapalały się światła, młodzi ludzie wychodzili na balkony i krzyczeli do siebie „Hej, hej, tu NBA”. Zrobił się z tego fajny ruch, który niewątpliwie był jednym z osiągnięć telewizyjnych. Taka właśnie powinna być idea. Robimy widowisko, które później przenosi się na powszechność – wspominał kiedyś Szaranowicz.
Kiedy NBA wróci do TVP?
Kibice zastanawiali się, kiedy ponownie zobaczymy NBA na antenach TVP. Jakub Kwiatkowski, dyrektor generalny TVP Sport, zdradził, że już w połowie stycznia.
Jakie mecze pokaże TVP? Na antenie pojawią się dwa spotkania w tygodniu podczas sezonu zasadniczego. Widzowie będą mogli liczyć na niedzielne spotkania transmitowane w dogodnych godzinach dla europejskiego widza. Polscy fani w szczególności liczą na popisy Jeremy’ego Sochana z San Antonio Spurs.









![Polska żegna się z Eurobasketem. Turcy byli za mocni [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2025/09/09174709/Nowy-projekt-7-2-390x293.png)