Pietuszewski jednak nie w Porto?
17-letni skrzydłowy Dumy Podlasia jest niekwestionowanie najbardziej rozchwytywanym zawodnikiem na polskim rynku. Świetnymi występami w Ekstraklasie, europejskich pucharach i reprezentacji Polski U21 skupił na sobie uwagę największych zagranicznych klubów. Przez media przewijała się masa zespołów, w tym chociażby FC Barcelona czy Bayern Monachium. Do tej pory zdawało się jednak, że głównym kandydatem do zakontraktowania Oskara Pietuszewskiego jest FC Porto.
Portugalski gigant był najbardziej konkretny i prowadził już zaawansowane negocjacje z Jagiellonią Białystok. Osiągnięcie porozumienia, według niektórych źródeł, miało być już tylko kwestią czasu. Teraz jednak pojawiają się informacje, że transakcja wcale nie musi dojść do skutku. FootballScout donosi bowiem, że temat Oskara Pietuszewskiego i FC Porto nie idzie do przodu. — Wkraczają nowe zespoły po zawodnika. Jagiellonia nie chce na siłę i szybko sprzedawać zawodnika. Czas gra na korzyść klubu z Białegostoku – czytamy dalej.
Kontrakt 17-letniego atakującego z Jagą obowiązuje do końca czerwca 2027 roku, a portal „Transfermarkt” wycenia go na dwanaście milionów euro. W tym sezonie klubowym Oskar Pietuszewski w 31 meczach strzelił trzy gole i zanotował dwie asysty. Przy jego potencjalnej sprzedaży Duma Podlasia będzie musiała wejść na rynek w poszukiwaniu nowego lewego skrzydłowego. Nie wyklucza się także odejścia Afimico Pululu z Jagiellonii Białystok.










